A+ R A-


Za kogo Mnie uważacie?

Pytanie to stawia człowiekowi Chrystus, by wiedzieć jaka jest jego wiara, by wiedzieć czy podąża za nim. Chce On, by człowiek publicznie przyznał się do Niego: „Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. (Mt. 10, 32)




 

Pierwszym, który publicznie wyznał wiarę w Chrystusa był św. Piotr, potwierdził on swoją wiarę w Syna Bożego. Chrystus zapytał uczniów najpierw za kogo uważają Go ludzie, a następnie za kogo oni Go uważają. W udzieleniu odpowiedzi wyręczył Apostołów św. Piotr, który powiedział, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Boga. Zadał On to pytanie, by sprawdzić wiarę Apostołów, by dokonać zmiany w błędnych wyobrażeniach co do Mesjasza i, by ukazać ideał chrześcijańskiego życia.

 

Chrystus pragnie odkryć przed tymi, których powołał tajemnicę swojego przyjścia na ziemię. Chce odkryć tajemnicę planu Bożego, odrzucenia, cierpienia, śmierci, a przede wszystkim tajemnicę zmartwychwstania. Tej prawdy na początku nie przyjmowali uczniowie, ale działalność Chrystusa otworzyła ich serca na tą jedyną prawdę o Mesjaszu.

 

Ważne jest więc jak my współcześnie odpowiadamy na zadane przez Chrystusa pytanie. Oczekuje On nie oschłej wymiany wyuczonych słów: Zbawiciel, Mesjasz Syn Boży, Odkupiciel człowieka, ale wypływającego z głębi serca wyznania wiary. Nie ma to być katechizmowe wyznanie, ale osobiste, w którym można dostrzec miłość, ufność, radość i spokój. W tym wyznaniu powinno dać się odczuć poczucie, że Jezus jest blisko mnie, że nikt, kto w niego wierzy nie jest Mu obcy.

 

Oczywiście niektórzy podobnie jak dawniej także i dziś nieodpowiednio nazywają Jezusa mówiąc, że jest to element kultury i tradycji, coś nieosobowego, niewygodny mit czy „dobra wróżka”. Niektórzy jeszcze o Nim nie usłyszeli, inni słyszeli, ale jeszcze nie spotkali czy nie zdążyli pokochać.

Chrystus od tych, którzy w niego wierzą wymaga postawy otwartej na Jego działanie. Oczekuje postępowania zgodnego z Jego nauką, Dekalogiem. Autentyczna wiara ma pociągnąć za sobą wypełnianie Bożej woli i naśladowanie Chrystusa nawet w niesieniu krzyża. Tym, którzy za nim idą ofiaruje swoją bezwarunkową i niepojętą miłość.




 

Za kogo Mnie uważasz? Odpowiedzi na to pytanie musi udzielić każdy indywidualnie. Człowiek sam musi rozważyć w swoim sercu kim jest dla niego Chrystus.

PR